|
|||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||
Don Van Vliet (urodzony jako Don Glen Vliet, 15 stycznia 1941 w Glendale w Kalifornii) – kompozytor, wokalista, muzyk, poeta i malarz, najlepiej znany pod pseudonimem Captain Beefheart.
edytuj Biografiaedytuj PoczątkiBył niezwykle rozwiniętym dzieckiem, od najwcześniejszych lat wykazującym artystyczny talent; pierwsze jego prace, to rzeźby w mydle, tworzone podczas kąpieli w wannie. Tematem były przede wszystkim zwierzęta i jego miłość do świata natury będzie obecna we wszystkich jego późniejszych działaniach. Jego kariera w przemyśle rozrywkowym zaczęła się w wieku 5 lat. Podczas zwiedzania Griffith Park Zoo[1] w Los Angeles portugalski rzeźbiarz Augustino Rodriguez zauważył szkicującego Dona i zaprosił go do swojego edukacyjnego programu w miejscowej telewizji. Raz w tygodniu Dom rysował i rzeźbił w studiu TV. Jak sam twierdzi[2] w wieku 11 lat miał wykład w Barnsdale Art Institute w Los Angeles. W wieku 13 lat Don wygrał 3-letni pobyt w Europie, aby studiować sztukę rzeźbienia; miał udać się do Europy po skończeniu 16 roku życia. Jednak do wyjazdu nie doszło z dwóch przyczyn: sam Don był temu niechętny, gdyż musiałby oglądać te wszystkie kościelne obrazy, i z kolei jego rodzice będąc przekonanymi, że wszyscy artyści są homoseksualni, nie zgodzili się na wyjazd. Równocześnie postanowili przerwać kontakty syna z Rodriguezem i przenieśli się na dalekie przedmieście Los Angeles, czyli miasteczka Lancaster[3] na pustyni Mojave, w pobliżu Bazy Lotniczej Edwards. W Lancaster zaczął uczęszczać do szkoły średniej Antelope Valley, co było dla niego niemal traumatycznym wydarzeniem, gdyż nie potrafił skupiać uwagi przez dłuższy czas, poddawać się reżimowi szkolnemu i nie lubił czytać książek[4] W wywiadzie udzielonym Billowi Gubbinsowi[5] w 1974 r. powiedział Nie, nigdy nie chodziłem do szkoły. Dlatego mam kłopoty z czytaniem. Prawdopodobnie jedną z głównych przyczyn dlaczego jestem poetą - jest to, iż nie mogłem zaakceptować takiego języka angielskiego i zmieniłem go. Jednak domowa atmosfera była znakomita[6] i rodzice Dona Glen i Sue byli przez wszystkich lubiani, traktując wszystkie dzieci jednakowo przyjacielsko. Jednym z pierwszych przyjaciół Dona w Lancaster stał się Jim Sherwood, późniejszy muzyk The Mothers of Invention, który (tak jak i jego starszy brat Chuck) często gościł w domu Dona. W tym czasie wykrystalizował się już gust muzyczny Dona, który całkowicie prawie odseparował go od innych uczniów szkoły, z wyjątkiem zaledwie kilku. Został porwany przez wiejski blues (country blues) i awangardowy jazz Johna Coltrane'a, Ornette'a Colemana (z którym się później zaprzyjaźni) i Cecila Taylora. W 1956 r. do Lancaster przeprowadziła się z San Diego rodzina Zappów. Ich syn Frank Zappa miał już za sobą pierwsze doświadczenia muzyczne, jako 14-latek był perkusistą w grupie The Ramblers, która wykonywała głównie utwory Little Richarda. Równocześnie komponował i wykonywał z orkiestrą szkolną awangardowe utwory w stylu swojego mistrza Edgarda Varèse'ego. Wspólne zainteresowania muzyczne zbliżyły Franka i Dona i wkrótce obaj byli już przyjaciółmi. Spotykali się w domu Dona, który miał dużą kolekcję płyt bluesowych, rhythm and bluesowych i jazzowych. Wspólnie wykonywali także bluesy dla własnej przyjemności, gdyż z powodu niezwykłej nieśmiałości Dona, namówienie go na jakiś występ publiczny czy nawet domowe nagranie, było niemożliwe. Sztuka ta udała się dopiero w 1958 r., gdy szkolnej klasie Don (wokalista), Frank (gitarzysta prowadzący) i Bobby Zappa (gitarzysta akordowy) nagrali utwór Lost in a Whirlpool. Nagranie to ujawnia fenomenalny talent wokalny i niezwykłe możliwości improwizatorskie Dona, który mając dopiero 18 lat brzmi jak stary bluesman. W tym samym czasie w okolicy powstają dwa zespoły: The Omens - założony przez gitarzystę Alexa Souffera i The Blackouts - założony przez Franka Zappę, w którym Snouffer grał na trąbce. Oba zespoły częściowo wykorzystywały tych samych muzyków (np. Jima Sherwooda), gdyż w okolicy po prostu więcej ich nie było. Don niewątpliwie od czasu do czasu dołączał do nich aby zaśpiewać jeden czy dwa utwory. Jednak w tym czasie zainteresowany był głównie sztuką i występy w ogóle go nie interesowały. W tym okresie Don ostatecznie rzuca szkołę (Antelope Valley Junior College) i rozpoczyna szereg prac; po ataku serca, któremu uległo ojciec, Don bierze na siebie rozwożenie wypieków do sklepów w całej dolinie Antelope. Krótko pracuje w zakładach lotniczych, potem jako grafik, następnie jest menedżerem sklepu z obuwiem i wreszcie zostaje domokrążnym sprzedawcą odkurzaczy. Jeden z nich sprzedał samemu Aldousowi Huxleyowi reklamując go Proszę pana, ta rzecz naprawdę ssie. Don i Frank byli w stałym kontakcie i w 1963 r. zakładają zespół The Soots w składzie; Don - wokalista, harmonijka; Frank - gitarzysta, Janschi - gitarzysta basowy i Vic Mortensen - perkusja. Oprócz nagrań jako The Soots, Don z Frankiem zajmują się innymi projektami; eksperymentują z muzyką i filmami. Jednym z ich projektów jest film fantastyczno-naukowy Captain Beefheart versus Grunt People. Według Zappy w filmie wziąć mieli udział Don (jako Captain Beefheart), bluesman Howlin' Wolf, kilku przyszłych członków The Mothers of Invention oraz Grace Slick, wokalistka grupy Jefferson Airplane. Film jednak nigdy nie wyszedł ze stadium scenariusza pisanego według historyjek wymyślanych przez Dona. Później pracowali nad pierwszą w świecie rockową operą I Was a Teenage Malt Shop, która nigdy nie została dokończona z powodu odrzucenia nagrań The Soots przez Johna Landisa z CBS. Mniej więcej w tym samym czasie Don kupuje sobie saksofon i dołącza do różnych grup muzycznych, z których jest natychmiast zwalniany, za zbyt niesamowitą grę. Prawdopodobnie pod koniec 1963 r. Frank posyła kilka nagrań The Soots firmie Dot Records. W pisemnej odmowie z 19 września można przeczytać: materiał nie jest wartościowy i nie jesteśmy wystarczająco mocno przekonani, co do jego komercyjnych możliwości. Mil Rogers jeszcze telefonicznie uzasadnił odrzucenie nagrań zniekształconym dźwiękiem gitary. Za 5 lat takie zniekształcenia staną się normą... Wymyślona przez nich postać Captaina Beefheart miała być kombinacją bohatera z ich dzieciństwa (na wzór np. takiej postaci jak Captain Midnight) oraz żartu - z którego powstało nazwisko Beefheart[7] W tym czasie w barze Don poznaje Douga Moona, którego zaprasza do Studia Z należącego do Zappy[8]. Moon - późniejszy gitrzysta Magic Bandu - stał się tam prawie codziennym gościem. edytuj Captain Beefheart and His Magic BandZespół, początkowo bez nazwy, założył Alex Snuffer w lutym 1965 r., gdy udało mu się zmusić Dona do wstąpienia do niego. To znaczy Alex zebrał muzyków, czyli Douga Moona (gitara), Jerry'ego Handleya (gitara basowa) i Paula Blakely'ego (perkusja) jeszcze pod koniec jesieni 1964 r. jednak brakowało im wokalisty. W lutym skład został dopełniony przez Dona i przetrwał do kwietnia, kiedy to Blakely został zamieniony na Vica Mortensena. Grupa ta przetrwała do mniej więcej do końca 1982 r. chociaż w międzyczasie zmieniały się składu zespoły, których było ponad 40. Don był jedynym muzykiem, który znajdował się we wszystkich składach grupy. Mniej więcej w tym samym czasie Alex i Don zmieniają swoje nazwiska, gdyż poszukiwała ich policja pod zarzutem przemytu gąbek do Nevady [sic!]. (Niektórzy z beefheartologów twierdzą, że chłopcy dokonali także kilku włamań podczas ich samochodowych wędrówek po Teksasie). Don dodaje sobie Van i jego nazwisko brzmi teraz Don Van Vliet, a Alex zamienia Snouffer na St. Claire. Od połowy 1966 r. Don był już właściwie dyktatorem i narzucił grupie kierunek dalszego rozwoju stylistycznego. Nastąpiło także równoczesne utożsamienie się z Captainem Beefheartem. Natychmiast po nagraniu płyty Safe as Milk grupa przystąpiła do prób przed planowanym występem na Monterey Pop Festival. Ostatnim sprawdzianem miał być występ w amfiteatrze na Fantasy Fair and Magic Mountain Festival na Mt. Tamalpais w San Francisco 10 i 11 czerwca. [9]. Drugim utworem wykonywanym przez grupę był Electricity. Don zaśpiewał wstępną partię i kiedy dotarł do wersu eeee-lec-tri-cit-eeee nagle zamarł, obrócił się i chciał zejść z tyłu 10-stopowej sceny, jednak spadł z niej prosto na siedzącego menedżera grupy Krasnowa. Wydarzenie to prawdopodobnie zniszczyło karierę zespołu. Od tego momentu stali się awangardową grupą, która już nigdy nie zrobiła pieniędzy i nie stała się popularna. Grupa już bez Dona dokończyła utwór i zeszła ze sceny. Ry Cooder, ich znakomity ówczesny gitarzysta, natychmiast opuścił zespół. Nie uległ już później żadnym namowom do powrotu i występu w Monterey. Zapowiedział, że nigdy nie wystąpi z Donem. Za Coodera do zespołu doszedł nowy znakomity gitarzysta Jeff Cotton z byłego zespołu Frencha Blues in the Bottle. Don otrzymał grupę, która mogła realizować jego coraz bardziej awangardowe pomysły muzyczne. We wrześniu 1967 r. ukazał się album Safe as Milk i singel Yellow Brick Road/Abba Zaba, ale Don wytyczył już nowy kierunek muzyczny grupy. Chociaż pozornie podobny do psychodelii, w rzeczywistości przekraczał ją i szedł w zupełnie innym kierunku. Wielki wpływ na Dona wywarł wówczas gitarzysta Gabor Szabo. W grudniu 1969 r. Peter Frame przeprowadził wywiad z Beefheartem i zadał mu pytanie dotyczące właśnie tego okresu. Pod koniec 1967 r. mieliście wiele (...)występów(...). Czy pracowaliście dużo w trasie? Don odparł Nie...dużo graliśmy, ale nie pracowaliśmy. Ale tak naprawdę nie pamiętam tego, ponieważ wtedy grałem. To jest jak z dzieckiem, które w coś gra - jestem pewien, że nie będzie tego pamiętało. I tak jest właśnie z muzykę. Do doskonale obrazuje beefheartowskie podejście do muzyki. W styczniu 1968 r. grupa odbyła tournée europejskie a 27 stycznia wystąpiła na Targach MIDEM w Cannes. Występ zaszokował wszystkich i właściwie zniszczył wspaniale zapowiadającą się karierę Arthura Browna.[10] Perkusista grupy Browna Drachen Theaker tak to wspomina W 67 [sic!] spędziliśmy tydzień na południu Francji z Beefheartem na festiwalu MIDEM w Cannes. Byłem całkowicie oczarowany. Myślałem, że Arthur był najbardziej szalonym, najbardziej uduchowionym showmanem wokalistą na scenie, ale po zobaczeniu Beefhearta, spadł na drugie miejsce[11]. PO nagraniu i wydaniu albumu Strictly Personal grupa przystąpiła do najbardziej intensywnego i, być może, najbardziej nieszczęśliwego doświadczenia ich życia - kreacji Trout Mask Replica. Będzie to zarazem jedna z kilku naprawdę unikalnych wypowiedzi muzycznych XX wieku. Cały zespół zamieszkał wówczas w wynajętym domu na Ensenada Drive w Woodland Hills blisko do granicy Tarzany.[12] Grupa pracowała and nową płytą nieraz po kilkanaście godzin dziennie. Don komponował (tzn. nagrywał pomysły muzyczne nowych utworów gwiżdżąc, śpiewając itp. na magnetofonie, a John French dokonywał transkrypcji) i tworzył teksty. Zmuszał muzyków do krańcowego wysiłku. Ponieważ po nagraniu Safe as Milk doszło do zatargu między nim a Alexem a grupa wybrała Alexa, usiłując pozbyć się genialnego, ale trudnego do współżycia Beefhearta, teraz niedowierzając muzykom stwierdził, że najlepszą metodą obrony jest atak i przeprowadzał go nieustannie. Ponieważ producentem albumu był Frank Zappa, byli znów w bliskim kontakcie i na przełomie 1968 i 1969 r. nagrali wspólnie utwór I'm a Band Leader. Na początku 1969 r. Beefheart, Zappa, Elliot Ingber i John French nagrywają w suterenie Zappy znakomity utwór Alley Cat, godny umieszczenia na znakomitym albumie Zappy Hot Rats. Słowa i muzyka zostały całkowicie zaimprowizowane przez Dona. Z tego okresu kolaboracji Dona i Franka pochodzi także utwór recytowany przez Dona The Grand Wazoo. W 1992 r. Zappa dograł do niego podkład na synklawierze. Captain Beefheart and His Magic Band otrzymali zaproszenie na występ na przygotowywanym festiwalu w Woodstock, jednak Beefheart nienawidzący hipisów zadecydował, że zespół nie ma tam czego szukać i odrzucił zaproszenie. Nie, nie grajmy tam. To tylko jakaś kupa pijanych hippisów siedząca w błocie. Znów można spekulować, jak potoczyłaby się historia grupy, gdyby jednak zaszczyciła ona swoją obecnością Saugerties.[13] W lipcu 1969 r. ukazał się album Trout Mask Replica. Krytycy w większości byli zachwyceni, na czele z Lesterem Banksem z pisma Rolling Stone. Jednak mimo tego, album został właściwie prawie niezauważony przez szerszą publiczność. Don zaczął narzekać nieustannie, że płyta nie została odpowiednio wyprodukowana oraz krytykował Zappę za reklamowanie go jako dziwaka (ang. freak) razem z Wild Manem Fischerem, Alice'em Cooperem i innymi wykonawcami z wytwórni Franka Bizarre/Straight. Tak rozpoczął się pierwszy konflikt pomiędzy Beefheartem a Zappą. W późniejszym okresie obaj już to kłócili się, już to godzili, powracając do głębokiej przyjaźni. Trzeba przyznać obiektywnie, że konflikty były raczej powodowane przez Dona, a Frank prawie nigdy nie odmawiał mu swej pomocy, chociaż niestety także zaogniał atmosferę (np. zapowiadając Dona podczas późniejszego tournèe Bongo Fury). Jednak nawet jeśli konflikt był wywołany przez Beefhearta, to miał swoje głębsze przyczyny. Na skutek współpracy z menedżerem Herbem Cohenem Frank zaczął mieć obsesję na punkcie zostania potentatem w małym, niezależnym biznesie nagraniowym. Ostatecznie takim został, ale zaczął np. nazywać nagrania produktem. Don nie mógł tego znieść... Nienawidził garniturów Zappy i uważał, że został on podporządkowany Cohenowi i całej machinie przemysłu nagraniowego. Przed śmiercią Zappy w 1993 r. byli znów w wielkiej przyjaźni i Beefheart stale do niego telefonował. We wrześniu 1969 r. Don (mimo jego złych stosunków z Frankiem) razem z nowymi muzykami Zappy wszedł do znanego studia TTG w Los Angeles. Skład tej grupy to: Frank Zappa (gitara, gitara basowa, instrumenty perkusyjne), Ian Underwood (instrumenty klawiszowe, saksofon), Don Sugarcane Harris (skrzypce), John Guerin (perkusja), Max Bennett (gitara basowa) oraz Captain Beefheart (wokal). Plonem tej sesji nagraniowej jest znakomity utwór Willie The Pimp, trwająca 9 min. i 16 sek. encyklopedia rockowego grania. Wspaniały riff, znakomite solówki: Zappy na gitarze i Sugarcane'a Harrisa[14] na skrzypcach. Agresywne wykonanie. Znakomity, obleśny, zgodnie z tematem kawałka, wokal Beefhearta. (w pisaniu) edytuj Dyskografiaedytuj Captain Beefheart and His Magic Bandedytuj Albumy studyjne
edytuj Kompilacje i albumy koncertowe
edytuj Single
edytuj Don Van Vliet/Captain Beefheart
edytuj Wystawy indywidualne i zbioroweedytuj Wystawy indywidualne
edytuj Wystawy zbiorowe
edytuj Film
Bibliografia
Przypisy
edytuj Linki zewnętrzne |
|||||||||||||||||||||||||||||||||
| All Right Reserved © 2007, Designed by Stylish Blog. |